Wymiana uczniów - Avezzano, Włochy 2014
Paulina, 3c
Wpisany przez Administrator   
Niedziela, 18 Maj 2014 19:55

Ten tydzień był dla mnie jednym z najwspa­nialszych przeżyć w całym życiu. Czas spędzo­ny z Włochami w Polsce był o niebo lepszy niż u nich, ponieważ życie naszej szkoły przeżyło ciekawy zwrot – tańce, zabawy; tego jeszcze nie było.

Uważam, że owa wymiana ze szkołą włoską dała nam wiele zabawy jak i przeżyć, których nie zapomnimy do końca życia, dlatego warto brać udział w takich projektach – dla samych wspomnień!

 
Monika, 3c
Wpisany przez Administrator   
Niedziela, 18 Maj 2014 19:52

Moim zdaniem wizyta Włochów u nas, w Pol­sce, była świetna, bo znów mogliśmy się spo­tkać, rozmawiać, bawić się i, oczywiście, wzajemnie się uczyć. Chociaż skutki codziennych późnych powrotów do domu nie były przyjemne, to i tak myślę, że takich wesołych wieczorów powinno być więcej. Wszyscy bardzo przeżywaliśmy rozstanie z włoskimi przyjaciółmi, ale pewne jest to, że dalej będziemy utrzymywali z nimi kontakty.

Dzięki takim projektom uczniowie poznają inne życie, ludzi i język, ale też mogą zoba­czyć ciekawe miejsca. Gdy w przyszłości w in­nej szkole będzie jakaś wymiana, to chętnie wezmę w niej udział.

 
Michał, 3c
Wpisany przez Administrator   
Niedziela, 18 Maj 2014 19:50
Bardzo fajnie było to, że w domach byli goście z zagranicy, którym można było pokazać swój kraj i kulturę. Po gościach pozostaną pozytyw­ne wrażenia i chęć powtórzenia takiego projektu. Warto uczestniczyć w takich wymia­nach, ponieważ nabywamy nowych doświad­czeń.
 
Kalina, 3c
Wpisany przez Administrator   
Niedziela, 18 Maj 2014 19:48

Porównując nasz pobyt we Włoszech i ich pobyt w Polsce, mogę bez namysłu powiedzieć, że tutaj BYŁO LEPIEJ. Nasza organizacja pobiła na głowę (a nawet dwie) organizację włoską. Ludzie z Włoch byli zachwyceni Polską, szkołą i tym, jak próbowaliśmy umilić im czas tutaj. Myślę, że kontakt pozostanie między nami na długi czas. Był to bardzo udany projekt. Żałuję, że już więcej nie będę miała okazji, aby po raz kolejny nawiązać współpracę z Panią Maciałowicz i Panią Szczypką.

Dziękuję pięknie!

 
Michał, 2a
Wpisany przez Administrator   
Niedziela, 18 Maj 2014 19:44
Przyjazd włoskich uczniów do Polski był jed­nym z najciekawszych projektów mojego ży­cia. Podobało mi się to, że prawie wszystko robiliśmy razem, grupami kilku, kilkunasto­osobowymi. Poprawa angielskiego, poznanie nowych kultur i ludzi, zwiedzanie wielu miejsc – to tylko kilka przykładowych korzy­ści takiego projektu. Wspomnienia z tej wy­miany pozostaną na długo w naszych gło­wach.
 
Michał, 3b
Wpisany przez Administrator   
Niedziela, 18 Maj 2014 19:40
Myślę że tydzień spędzony z Włochami był moim jednym z najprzyjemniejszych tygo­dni w życiu, ponieważ Włosi mają całkiem inne podejście do życia, są przy tym bardzo życzliwi, zawsze uśmiechnięci od ucha do ucha, nauczyliśmy się od nich humoru i kroków tanecznych Mruga Dla Włochów Polska wydała się całkiem innym krajem. Podobała im się przede wszystkim Polska gościnność to, że Polacy to bardzo szczęśliwy naród, w którym żyją naprawdę wspaniali ludzie. Można śmiało powiedzieć że my Polacy byli­śmy ambasadorami Polski, ponieważ repre­zentowaliśmy ją we Włoszech i daliśmy im namiastkę Polski, to jak ludzie w Polsce się zachowują i po prostu daliśmy im dobry przykład, a oni nam. Myślę, że był to świetny czas spędzony z ludźmi z Włoch, a przyjaźnie pozostaną na dłużej i może coś z nich wyniknąć.... Uśmiech
 
Italiano w Dębowcu!
Wpisany przez Administrator   
Niedziela, 18 Maj 2014 18:19

Po wizycie we Włoszech nadszedł czas na rewizytę w Dębowcu, który w dniach od 3 do 10 kwietnia gościł 20 uczniów i 2 nauczycielski ze szkoły LICEO SCIENTIFICO „Vitruvio" w Avezzano. Po odebraniu gości z lotniska w Balicach i dotarciu do Dębowca nastąpiło długo oczekiwane powitanie włoskich kolegów i koleżanek przez naszych gimnazjalistów i ich rodziców. W piątek rano młodzież włoska po raz pierwszy przekroczyła próg naszej szkoły i uczestniczyła w zajęciach lekcyjnych w klasach 3b, 3c, 2a i 2b wraz ze swoimi go­spodarzami. Po południu zabraliśmy gości by zwiedzać Cieszyn i spacerować wzdłuż Olzy. Sobota rozpoczęła się wizytą w zagrodzie żubrów w Pszczynie, zwiedzaniem skan­senu i na zakończenie przepięknego zamku pszczyńskiego z jego ciekawą i bogatą histo­rią. Niedziela należała organizacyjnie do rodzin goszczących, które zaproponowały swoim gościom liczne atrakcje tj.: zwiedzanie kopalni soli w Wieliczce czy wycieczki do Bielska – Białej, Ustronia itd.

W poniedziałkowy poranek wszyscy uczniowie, dyrekcja, nauczyciele, a także zapro­szeni goście: Wójt Gminy Dębowiec Tomasz Branny oraz dyrektor GZSiP Remigiusz Jan­kowski wysłuchali i obejrzeli przygotowaną przez Włochów prezentację o swojej szkole, miejscowości, kulturze. Po południu zaprosiliśmy Włochów do Domu Kultury w Łączce, gdzie dzięki gościnności gospodarzy przygotowaliśmy pieczenie kiełbasy, liczne gry zespołowe w pięknym plenerze przy słonecznej pogodzie. We wtorek po lekcjach grupa włoska udała się na wycieczkę do muzeum Au­schwitz. Środa to ostatni dzień w szkole, wizyta w Urzędzie Gminy oraz popołudnie z kuchnią włoską i polską. Polscy uczniowie zmagali się z pizzą, nato­miast Włosi próbowali zrobić placki ziemniaczane. Dzięki pomocy pań ze stołówki udało nam się zasmakować obu potraw.

Czwartek rano, wyjazd z Dębowca i ostania wycieczka do Krakowa, gdzie, niestety, przywitała nas deszczowa pogoda. Sukiennice, jak zwykle, okazały się bardzo atrakcyjnym miejscem dla gości, których po lunchu odwieźliśmy na lotnisko. Pożegnania nigdy nie są łatwe, a to należało do bardzo wzruszających. Wielu nie chciało się rozstać, inni już zaczęli planować kolejne spotkania. Tydzień pełen wrażeń, emocji, nowych doświadczeń zarówno dla uczniów i ich ro­dzin jak i nas nauczycieli.

Takie wymiany przynoszą ogromne korzyści na polu edukacji pozaformalnej, gdzie nie ma stopni, kartkówek, a jedyny „test” jakiemu poddawani są uczest­nicy, to test codziennej komunikacji w języku obcym, organizacji i otwartości na nowe kultury, a także przełamania lęków i barier. Już teraz można zauważyć wiele pozytywów tego projektu i miejmy nadzieję, że nie jest to przysłowiowa kropka na i…


PODZIĘKOWANIA

Wszystkie atrakcje i wycieczki zostały zorganizowane dzięki wsparciu finansowemu sponsorów: Firmie Rektus Polska z siedzibą w Gumnach, Bankowi Spół­dzielczemu w Skoczowie, Firmie PPHU Baścik z Łączki, Radzie Rodziców, Samorządowi Uczniowskiemu oraz wpływowi ze sprzedaży ciast na terenie parafii dębowieckich. Serdeczne podziękowania Rodzicom goszczącym młodzież włoską, Pani Alinie Adamek za pomoc w organizacji ogniska na terenie Domu Kultury w Łączce, Pani Joannie Czendlik i Pani Ewie Kalecie za przeprowadzenie sprzedaży ciast, proboszczom Parafii Rzymskokatolickiej św. Małgorzaty w Dębowcu oraz Pa­rafii Ewangelicko – Augsburskiej w Skoczowie – filiał w Dębowcu i Pani Annie Ficoń za umożliwienie takiej akcji, Dyrekcji i Nauczycielom za wyrozumiałość podczas tygodnia nauki z dodatkowymi uczniami, Paniom ze stołówki za pomoc w akcji kulinarnej, Pani Barbarze Szczypce za pomoc w organizacji całego przedsięwzięcia.

 

Koordynator projektu
Joanna Maciałowicz
nauczyciel j.angielskiego

 

 
Michał 3c
Wpisany przez Administrator   
Czwartek, 10 Kwiecień 2014 13:18

Było bardzo miło, bardzo podobało mi się miasto i okolice, zaskoczyło mnie to, że wszyscy ludzie byli bardzo mili, a korzyść takiego projektu to to, że można podszkolić język i poznać nową kulturę.

Michał, 3c

 
Monika 3c
Wpisany przez Administrator   
Czwartek, 10 Kwiecień 2014 13:16

Według mnie ten wyjazd był najlepszym w moim życiu. Poznałam wiele miłych i zabawnych osób, z którymi rozmawiałam, a w dodatku szlifowałam język. Mimo że pogoda nie zawsze była ładna, nie przeszkadzało mi to zbytnio, bo cały czas byliśmy zajęci, przez co cały tydzień zleciał mi jak jeden dzień. Często coś jedliśmy i to dużo, ale szybko się przyzwyczaiłam. Jedzenie było boskie. Rzym zaskoczył mnie pozytywnie. Przez tak krótki czas zżyłam się z paroma osobami i ciężko było opuścić Włochy. Bardzo polubiłam swoją włoską koleżankę, więc byłoby mi smutno, gdybyśmy zakończyły znajomość (ale oczywiście tego nie zrobimy). Chciałabym tam wrócić na dłużej.

Plusami takich projektów jest to, że można poznać inną kulturę, ludzi, jedzenie, zobaczyć piękne miejsca i wykorzystywać język angielski w rozmowie. Korzyścią jest też to, że uczniowie pokrywają tylko część kosztów wyjazdu.

Monika, 3c

 
Kalina 3c
Wpisany przez Administrator   
Czwartek, 10 Kwiecień 2014 13:16

Wyjazd do Włoch okazał się dobrym pomysłem. Było miło i przyjemnie. Poznałam sporo ludzi i podszkoliłam język. Dziękuję bardzo Paniom za ten wyjazd i kolejny rok wspólnej wymiany.

Kalina 3c

 
Michał 2a
Wpisany przez Administrator   
Czwartek, 10 Kwiecień 2014 13:15

Wymiana z krajem takim jak Włochy była czymś bardzo dobrym. Nauczyliśmy się wielu rzeczy o tym, jak oni żyją, jaką mają kulturę, co jedzą i czego się uczą. Podobało mi się to, że mieszkaliśmy u włoskich rodzin. Według mnie jedynym minusem jest to, że będziemy się znać de facto dwa tygodnie, a potem nasz kontakt ograniczy się do internetu.

Michał, 2a

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 2